Poniedziałek
05.01.2009
nr 005 (1254 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 podanie
 POLOWANIE W SZKOCJI!!!
 Więcej takich stron !
 Mój pierwszy raz
 Myśliwy postrzelił my...
 Witam
 Balistyka na mrozie
 Garbarza
 Stare naboje - klęska...
 Forumowe gąski
 Łosie.. dla odmiany ;)
 Prośba w sprawie pozw...
 Gdzie lisy ?
 Złapaliśmy kłusola
 Łostra zima!!!
 Bettinsoli-cena
Strzelectwo
 SKEET OLIMPIADA w TV
Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia29.12.2008 - 04.01.2009
Moje polowanieŚroda 31.12.2008
Takie tam tropienie autor: ANDY
Padało przez dwie doby, potem przyszedł mróz, taki prawdziwy, poniżej 20 stopni. Z wielkim trudem samochody przecisnęły się przez wąską nitkę odśnieżonej drogi. Jesteśmy w łowisku. Misterium tropienia. Idą doń tacy co zdaniem łowczego nie skopią sprawy i ich ‘ślakowanie’ oraz wieści jakie przyniosą nie narazi reszty kolegów na rozczarowanie, a naganki na trud pustego kopania się w śniegu. Jednak to jest polowanie a tam może się zdarzyć wszystko a nawet więcej….

Mam iść na Kościelną. Przeciąć do pól i sprawdzić co przeszło. Piekielne trudne zadanie. Śnieg jest nawiany miejscami powyżej pasa, szczególnie na odkrytej przestrzeni. Fantastyczne kształty łagodnych linii nawianego śniegu uformowanego w przedziwne garby i wzniesienia. Krawędzie dymią zrywanymi przez silny wiatr kryształkami. Kopię się w tym olbrzymim śniegu powyżej kolan. Na szczęście ortalionowe cholewki moich Gerlachów mają mocny ściągacz dodatkowo zaopatrzony w sznurek, który mocno zaciągnąłem. Na szczęście, inaczej po paru krokach miałbym wodę w butach, co w tych warunkach oznaczałoby raczej pewne odmrożenie. Już raz spędziłem prawie 3 miesiące na leczeniu odmrożonych paluchów. Średnia przyjemność. Twarz maltretuje lodowaty nóż wiatru, a po plecach zaczynają ściekać strużki potu. Te kilkaset kroków do linii lasu to prawdziwa tortura. To jest łowiectwo, taka jest czasami cena uprawiania tej namiętności, ale też i ‘Ta Czarodziejka’ odwzajemnia się za ten trud nieziemskimi doznaniami przez cztery pory roku. Teraz mam na sobie burkę z wielbłądziej sierści podbitą białym, bawełnianym barankiem ściśniętą w pasie nitką rzemiennego paska na którym tkwi ładownica, oraz olbrzymią czapę z muflona zaopatrzoną w osłaniające uszy klapy. Ręce chronią futrzane łapawice.
więcej>>

Moje polowanieCzwartek 01.01.2009
20-tka autor: ANDY
Stoję oparty bokiem o rosochatą, latami obcinaną, pustą w sobie wierzbę. Przede mną wąska i niewielka szkarpa pokryta wysoką trawą kończąca się przerwą, gładką i nie podszytą żadnym zielskiem. Dalej pasem wikliny schodzącym się w ostry wąski klin. Po prawej mam nieckę z suchą trawą i wznoszący się wysoko nasyp asfaltowej drogi, rzadko jednak ujeżdżanej. Pod prawą pachą mam nowy nabytek. To nadlufka 20-stka. Nic o niej nie wiem poza paroma kaczkami, które spadły za jej przyczyną i tradycyjnymi w moim wykonaniu pudłami do bażanta. Nie wiem dlaczego, ale ten ptak sprawia mi kłopoty. Nie potrafię nań skutecznie polować, zawsze coś zepsuję i klejnot pól i zagajników zazwyczaj uchodzi cało a ja rozsiewam kolejną porcję śrutu …Janek, znamienity strzelec i zawodnik, mówi, że to dla mnie zbyt wolny cel, dlatego. Nie powiem aby ta opinia mnie ucieszyła. Czasem wolałbym pieczyste ….

Towarzystwo dzisiaj spokojne i stonowane, a i przestrzeń i aura dostosowuje się do tego noworocznego dnia. Na ciało spływa jakiś kojący balsam i łagodność chwili. Nawet wiatr dziś nie dokucza, a opadające wolno płatki zasnuwają przestrzeń łagodnie i nie sieką oczu. Spoglądam w kierunku odległego wału zasłaniającego Dunajec i widzę ruszające kropki naganki. Na razie ich nie słychać, przestrzeń głuszy wszelkie odgłosy, ale coś mignęło w łętach po prawej stronie. Mocniej ujmuję strzelbę i uważnie spoglądam. Od pasa wikliny po prawej kica zając. Widocznie rozstawiająca się linia myśliwych wywołała jego niepokój i chce się ukryć. Podciągam kolbę wyżej, a kot rusza ostro w moją stronę. Pierwszy strzał wybucha białym obłokiem przed nim, widzę jak trzepie słuchami, poprawiam z drugiej i już leci przez łebek sunąc w śniegu. Klepię kolbę zadowolony choć wg mnie powinien leżeć po pierwszym strzale. To pierwszy kot z tej strzelby i jeszcze nic się nie dzieje na linii. Stoję na flance i popatruję na linię widząc wychylającego się następnego Kolegę, zdziwionego tą strzelaniną, nic bowiem nie widział zasłonięty szkarpą i wikliną. Patrzę uważnie na przedpole i widzę przed linią naganki sporo ruchomych kropek zmierzających na myśliwych. Po długiej chwili na wgłębieniu prostopadłym do linii wyskakuje zając i słychać pierwsze dwa szybkie strzały. Rezultatu nie widzę ale padają następne strzały i mimo, że skutków nie widzę to jednak należy wierzyć, że ten kawałek terenu jeszcze ma tę zwierzynę.
więcej>>

Dyskusje problemowe
 Nadużycie czy kłusownic...
 LIST OTWARTY
Dzisiejsze wpisy na forum
www.lowiecki.pl
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Wydawca i adres redakcji:
    P&H Limited Sp. z o.o.
    ul Meissnera 1
    80-462 Gdańsk
    NIP 585-00-00-791
    Sąd Rejonowy w Gdańsku
    Wydz. XVI Gospodarczy
    KRS: 0000229167
    Kap. zakł. 51 500PLN
    tel: (058) 340-92-92
    Redaktor naczelny:
    Piotr Gawlicki
    piotr.gawlicki@lowiecki.pl
    Miejsce i data wydania:
    Gdańsk, 05.01.2009
    Numer wydania:
    005 (1254 )
    ISSN 1734-6827
    ARCHIWUM
    DZIENNIK
    Redaktorzy
       Felietony
       Reportaże
       Wywiady
       Sprawozdania
    Opowiadania
       Polowania
       Opowiadania
    Otwarta trybuna
    Humor
    PORTAL
    Naczelny
    Forum
       Problemy
       Hyde Park
       Akcesoria
       Strzelectwo
       Psy
       Kuchnia
    Prawo
       Pytania
       Ustawa
       Statut
    Strzelectwo
       Prawo
       Ciekawostki
       Szkolenie
       Zarządzenia PZŁ
       Przystrzelanie
       Strzelnice
       Konkurencje
       Wawrzyny
       Liga strzelecka
       Amunicja
       Optyka
       Arch. wyników
       Terminarze
    Polowania
       Król 2008
       Król 2007
       Król 2006
       Król 2005
       Król 2004
       Król 2003
    Imprezy
       Ciechanowiec '08
       Mirosławice '08
       Mirosławice '07
       Nowogard '07
       Sieraków W. '06
       Mirosławice '06
       Osie '06
       Sarnowice '05
       Wojcieszyce
       Sobótka
       Glinki
    Tradycja
       Zwyczaje
       Sygnały
       Mundur
       Cer. sztandar.
       Filatelistyka
       Falerystyka
    Ogłoszenia
       Broń
       Optyka
       Psy
    Aukcje
    Galeria
    Pogoda
    Księżyc
    Kulinaria
    Kynologia
    Szukaj
    Mapa
    Myśliwskie akcesoria
     sprzęgiełka w samuraju
     zamiast psa
     Amunicja w szafie
     kombinowana a eżektory
     Delta Optical 8x42 Ti...
     zapachowy wabik na li...
     Kniejówka Blaser - Pr...
     Barnaul i inne.
     Nikon Monarch 8,5x56 ...
     Flet na list - nauka ...
     9,3x57?
     noż benchmade
     wabik billik
     Odskok pierwszego str...
     Jak zidentyfikować br...
     ile amunicji ?
     Czeski Barnes-koniec ...
    Psy myśliwskie
     Gończy szuka domu
     Rzeszów 7-8 Luty
     PIES A ZIMA
     Trochę się chwalimy...
     wyżły ostrowłose
     Pytanie...
     Niechciana ciąża
     Filmik dla milośnik...
     problem
     Co NEMO z Króliczeg...
     Wschodniosyberyjska...
    Przepisy kulinarne
     wigilia bez karpia
     PONCZ
    Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    16-11-08 12:13
    darzbórnik74
    30-12-08 19:03
    warchlaq przebiegły
    13-09-08 13:49
    Urtica
    02-01-09 18:23
    REALISTA.
    04-01-09 10:15
    ARGO-3006
    05-01-09 10:06
    pyrus
    Ogłoszenia
    RodzajDziałPrzedmiotMiejscowośćCenaZdjęcie
    SprzedażBROŃrewolwer Rossi 390
    SprzedażBROŃLufa magazynek i trzon ryglowyKraków 1999
    więcej>>
    Komentarze czytelników
    ... do zdjęć
    00:05 Urtica
    00:42 el Gwiazdor Gratuluje, a co Kolega sie zacial na tym 11?:)
    00:43 hunter26 Piekne! DB
    00:43 hunter26
    00:54 darzbórnik74 Jak tylko zobaczyłem to zdjęcie, to przypomniałem sobie, jak strzeliłem kiedyś jelenia byka w niemalże identycznych warunkach, w podobnym układzie drzew. Były tam dwa kasztanowce, a on grzebał badylami w ziemii. Jak po godzinie przyjechałem ciągnikiem , to byk był cały zasypany śniegiem.
    00:58 _39 raku. A nie słyszałes jeszcze o zwyczaju położenia na ranie wlotowej gałązki złomu? Pytanie twoje jest bardzo prymitywne. Moze ty chciałbyś pokazywać strzeloną zwierzynę z leżącymi obok patrochami. Jesli kogoś to rajcuje, to niech to pokazuje na fotografi ale w swoim albumie, a nie na forum publicznym. DB
    01:11 Kapsel Kolego Hulas, czy chcesz tego czy nie na bezczelnego wbijam się do Ciebie na zbiorówkę. Gratuluję, ile z nich to Twoje?
    03:08 Jastrząb Jaki wlot kuli?Jaka farba?To sylwestrowy makijaż! ;)
    06:57 Urtica Darku, miło, że to zdjęcie przywołało wspomnienia. Widocznie jelenie lubią takie miejsca, w tą okolicę również podchodzą :)
    07:34 ARGO-3006 Akurat tej fotki nie nazwałbym bez obrazem.Dobrze,że wróciłaś bo mi to wygląda na kraniec świata. Darz Bór
    08:00 jacek-myśliwiec Oj zdziwił bys sie moze zdjecie nie oddaje grubosci parostków masa jest ,zważe i przesle Ci specjalnie zdjecie z waga
    08:02 Leon_Ols Będę wdzięczny :)
    więcej>>